🕒 12 min czytania
Aktualizacja 29.10.2026: artykuł został zaktualizowany.
IKE i IKZE nie znikają, a IKE+ na razie nie istnieje w żadnym projekcie ustawy. Od 23 października media piszą o „końcu IKE i IKZE”, ale źródłem tych doniesień jest wstępna wersja raportu grupy roboczej przy Radzie Dialogu Społecznego, czyli zbiór rekomendacji ekspertów, związków zawodowych i pracodawców. 26 października 2026 r. grupa przyjęła ostateczną wersję raportu, według „Rzeczpospolitej” praktycznie bez zmian, ale dokument nie został opublikowany. Teraz zajmą się nim Zespół do spraw ubezpieczeń społecznych i prezydium Rady. Ministerstwo Finansów, według „Rzeczpospolitej”, zgłasza zastrzeżenia do większości propozycji, głównie z powodu kosztów dla budżetu.
W skrócie:
- IKE+ to propozycja połączenia IKE i IKZE w jedno konto z limitem 36 427 zł rocznie (suma limitów z 2025 r.).
- Rozważane są ulga w PIT od całej wpłaty i ryczałt 5% albo 10% przy wypłacie od 60. roku życia.
- W najszerszym wariancie państwo dopłacałoby premie za staż oszczędzania, łącznie 7 500 zł po 25 latach.
- 26 października grupa robocza przyjęła raport praktycznie bez zmian; prezydium RDS może się nim zająć około połowy listopada.
- W 2026 r. obowiązują dotychczasowe zasady i limity: 28 260 zł na IKE i 11 304 zł na IKZE (16 956 zł przy działalności).
Kto zaproponował IKE+ i na jakim etapie jest ten pomysł?
Autorem propozycji jest grupa robocza działająca przy Zespole do spraw ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego. W jej pracach uczestniczą przedstawiciele rządu, organizacji pracodawców, związków zawodowych i Komisji Nadzoru Finansowego, a także eksperci rynku finansowego i emerytalnego. O wstępnej wersji raportu napisały 23 października „Rzeczpospolita” i „Parkiet”, a za nimi kolejne portale, często z tytułami sugerującymi likwidację obecnych kont. Raport zawiera siedem głównych propozycji, a połączenie IKE i IKZE w jeden produkt jest tylko jedną z nich. Rada Dialogu Społecznego jest ciałem opiniodawczym: jej raport może stać się podstawą rozmów z rządem, ale sam niczego nie zmienia w przepisach.
Ścieżka od rekomendacji do nowych zasad jest długa. Najpierw musiałby powstać rządowy projekt nowelizacji ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego, potem konsultacje, ocena skutków dla budżetu, praca w Sejmie i Senacie oraz okres przejściowy dla instytucji prowadzących konta. Na 29 października 2026 r. żaden taki projekt nie został opublikowany. Stanowisko Ministerstwa Finansów jest przy tym kluczowe, bo ulga w PIT i premie od państwa to wydatek albo utracony dochód budżetu. Według doniesień prasowych resort odnosi się sceptycznie do większości pomysłów. Nie wiadomo też, co stałoby się z pieniędzmi zgromadzonymi już na IKE i IKZE: żadne z doniesień nie opisuje zasad przejścia.
Skala tematu jest duża. Według szacunków Business Centre Club z IKE, IKZE, PPK i PPE korzysta około 6 mln osób, choć liczba zależy od sposobu liczenia. Grupa robocza wskazuje w diagnozie, że każde z tych rozwiązań ma inne warunki wypłaty i inne zasady podatkowe, a oszczędzający nie mają jednego miejsca, w którym zobaczą swoje uprawnienia. Stąd obok IKE+ pomysły centralnego serwisu ZUS HUB i usługi mEmerytura w aplikacji mObywatel. To kontekst, który w nagłówkach o „końcu IKE” zwykle się gubi: propozycja dotyczy uporządkowania całego dobrowolnego oszczędzania na emeryturę, a nie samego zamknięcia dwóch kont.
Co nowego po posiedzeniu 26 października?
Na posiedzeniu 26 października grupa robocza, której przewodniczy Robert Zima z Business Centre Club, przyjęła ostateczną wersję raportu. Według „Rzeczpospolitej” nie wprowadzono w nim istotnych zmian względem wersji opisanej 23 października. Dalsza droga jest trzystopniowa. Raport trafi do Zespołu do spraw ubezpieczeń społecznych, potem do prezydium Rady Dialogu Społecznego, które według nieoficjalnych informacji może się nim zająć około połowy listopada. Jeśli związki zawodowe i organizacje pracodawców poprą go jednomyślnie, propozycje trafią do rządu, który musi je rozpatrzyć, ale nie musi ich przyjąć.
Relacje z ostatnich dni dodają kilka szczegółów, których wcześniej brakowało. Limit IKE+ to zaokrąglona suma limitów z 2025 r.: 26 019 zł na IKE i 10 408 zł na IKZE. Raport proponuje też podniesienie mnożnika limitu IKZE z 1,2 do 1,8 prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Na kwotach z 2026 r. oznaczałoby to 9 420 × 1,8 = 16 956 zł zamiast 11 304 zł, czyli tyle, ile dziś mogą wpłacić osoby prowadzące działalność. Doniesienia nie wyjaśniają, jak ten pomysł miałby współgrać ze wspólnym limitem IKE+. Do tego dochodzi limit okolicznościowy IKE na wpłatę po zdarzeniu, które przynosi jednorazowy dochód; doniesienia nie podają jego wysokości.
Doprecyzowano też listę instrumentów na rachunku. Obok akcji, ETF-ów i funduszy mają się na nim znaleźć obligacje korporacyjne z rynku Catalyst oraz detaliczne obligacje skarbowe COI, EDO, ROR, DOR i TOS. Osobna propozycja dotyczy pracodawców: firma, która utworzy nowy pracowniczy program emerytalny (PPE) ze składką podstawową co najmniej 3,5% wynagrodzenia i udziałem co najmniej 25% załogi, byłaby zwolniona z obowiązku prowadzenia PPK. Grupa chce też znieść obowiązek rejestrowania zmian umów PPE w KNF. Eksperci są podzieleni: część chwali premie stażowe i uproszczenie PPE, a część krytykuje samo połączenie IKE i IKZE oraz wątpi, czy budżet udźwignie nowe ulgi.
Jak miałoby działać jedno konto zamiast dwóch?
Dziś IKE i IKZE różnią się momentem, w którym oszczędzający korzysta z ulgi. Wpłaty na IKZE odlicza się od dochodu w rocznym zeznaniu PIT, a przy wypłacie po 65. roku życia płaci się 10% zryczałtowanego podatku od całej kwoty. IKE nie daje ulgi przy wpłacie, za to wypłata po 60. roku życia (w określonych przypadkach po 55.) jest zwolniona z 19% podatku od zysków kapitałowych. IKE+ miałoby połączyć te dwa mechanizmy w jednym rachunku z jednym limitem wpłat i jednym wiekiem wypłaty: 60 lat.
Proponowany limit to 36 427 zł rocznie. Media podają, że to suma limitów IKE i IKZE z 2025 r.; limit IKZE w 2025 r. wynosił 10 407,60 zł. W kolejnych latach kwota byłaby waloryzowana. W sprawie podatku raport opisuje kilka wariantów. W pierwszym całą wpłatę odlicza się od dochodu, a wypłata po 60. roku życia jest objęta 5% ryczałtem. W drugim ryczałt przy wypłacie wynosi 10%. Rozważano też progresywne stawki 0, 5 i 10% oraz ulgę liczoną od samego podatku, równą 32% wpłaconej kwoty.
Na koncie można by kupować akcje z GPW, fundusze ETF, jednostki funduszy inwestycyjnych, obligacje korporacyjne oraz detaliczne obligacje skarbowe. Taki zakres przypomina dzisiejsze IKE i IKZE prowadzone w biurach maklerskich, z tą różnicą, że dziś instytucja prowadząca konto decyduje, które z tych instrumentów oferuje. Grupa proponuje też bank ulg dla młodych: osoby w wieku 16–25 lat zbierałyby prawo do odliczeń, które wykorzystałyby po 26. roku życia, gdy zaczną płacić wyższy PIT. Kolejne pomysły to odliczanie wpłat na IKZE niepracującego małżonka od dochodu osoby pracującej oraz konto IKE Junior dla osób niepełnoletnich.
Najbardziej rozbudowany wariant zakłada premie od państwa za staż oszczędzania: 500 zł po 5 latach, 1 000 zł po 10, 1 500 zł po 15, 2 000 zł po 20 i 2 500 zł po 25 latach. Razem to 7 500 zł. Drugi wariant przewiduje premie o połowę niższe, czyli 3 750 zł łącznie. Dziś ani IKE, ani IKZE nie mają żadnych bezpośrednich dopłat z budżetu; dopłaty istnieją tylko w PPK.
Ile to warte w złotych: rachunek na limitach z 2026 roku
Pierwsza liczba, która rzuca się w oczy, to limit. W 2026 r. osoba bez działalności gospodarczej może wpłacić łącznie 28 260 + 11 304 = 39 564 zł na oba konta. Proponowane 36 427 zł to o 3 137 zł mniej. Osoba prowadząca działalność może dziś wpłacić łącznie 28 260 + 16 956 = 45 216 zł. To o 8 789 zł więcej niż proponowany limit. Ta luka wynika głównie z tego, że propozycję policzono na kwotach z 2025 r., a limity od tego czasu wzrosły. Po waloryzacji do poziomu z 2026 r. różnica dla osób bez działalności byłaby mniejsza, ale treść raportu nie mówi, czy przedsiębiorcy zachowaliby wyższy limit.
Druga liczba to ulga w PIT. Dziś pełna wpłata na IKZE w 2026 r. obniża podatek o 11 304 × 12% = 1 356,48 zł przy stawce 12% albo o 11 304 × 32% = 3 617,28 zł przy stawce 32%. Gdyby odliczeniu podlegała cała wpłata na IKE+ w wysokości 36 427 zł, ulga wyniosłaby 4 371,24 zł przy 12% i 11 656,64 zł przy 32%. To ponad trzykrotnie więcej na osobę wpłacającą pełny limit, i właśnie w tym miejscu widać źródło zastrzeżeń Ministerstwa Finansów. Najwięcej zyskaliby ci, którzy płacą najwyższy podatek i mają pieniądze na wpłatę całego limitu.
Trzecia liczba to podatek przy wypłacie. Przy wariancie 5% osoba, która po 60. roku życia wypłaca 200 000 zł, zapłaciłaby 10 000 zł ryczałtu. Przy 10% byłoby to 20 000 zł, tyle samo, ile dziś przy takiej samej wypłacie z IKZE. Dla porównania z dzisiejszego IKE ta sama kwota wychodzi bez podatku, więc dla osoby, która korzysta głównie z IKE i nie potrzebuje ulgi w PIT, nowe konto w wariancie z ryczałtem oznaczałoby podatek, którego dziś nie płaci. Rachunek ma charakter poglądowy: kwota 200 000 zł jest przykładowa, a ostateczny kształt ulg i ryczałtu zależy od ewentualnej ustawy.
Co z tego wynika dla osób, które mają IKE i IKZE?
Na dziś nic się nie zmienia. Limity na 2026 r. ogłosił minister rodziny, pracy i polityki społecznej w obwieszczeniach w Monitorze Polskim (IKE) i Monitorze Polskim (IKZE), a zasady odliczenia opisuje serwis podatki.gov.pl. Wpłata na IKZE dokonana do 31 grudnia 2026 r. nadal pomniejsza dochód w zeznaniu za 2026 r. Wcześniejsza wypłata wciąż oznacza utratę ulg na zasadach opisanych w poradniku o wcześniejszej wypłacie z IKE i IKZE. Aktualne kwoty zebraliśmy na stronie limity wpłat na IKE i IKZE w 2026 r.
Naszym zdaniem najsłabiej opisanym elementem propozycji jest przejście. Polskie prawo zwykle chroni prawa nabyte, a nowe rozwiązania emerytalne wprowadzano dotąd obok starych, nie w ich miejsce: tak powstało IKZE w 2012 r. obok IKE, a potem PPK i OKI. Dlatego scenariusz, w którym istniejące konta zostają zamknięte z dnia na dzień, wydaje się mało prawdopodobny, ale to ocena, nie fakt z raportu. Druga niewiadoma to koszt. Ulga od pełnych 36 427 zł i premie do 7 500 zł na osobę to propozycje kosztowne dla budżetu, a resort finansów już zgłasza zastrzeżenia. Realne jest więc, że jeśli coś z raportu trafi do przepisów, będzie to wersja okrojona.
Trzeci wniosek dotyczy samego sporu o nazwę. IKE+ łączy zalety obu kont, ale też ich wady: osoba, która dziś nie korzysta z ulgi IKZE, mogłaby w nowym modelu płacić ryczałt, którego na IKE nie płaci. Grupa robocza sama opisuje kilka wariantów podatkowych, co pokazuje, że to pytanie jest otwarte. Do czasu publikacji ostatecznego raportu i ewentualnego projektu ustawy wszystkie liczby w tym artykule należy traktować jako propozycje do dyskusji. Gdy pojawi się rządowy projekt, zaktualizujemy ten tekst i serię IKE i IKZE.
Źródła
- „Rzeczpospolita” i „Parkiet”, doniesienia o wstępnej wersji raportu grupy roboczej przy Zespole do spraw ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego, 23.10.2026
- „Rzeczpospolita”, relacja z posiedzenia grupy roboczej 26.10.2026 przyjmującego ostateczną wersję raportu (aktualizacja 29.10.2026); raport nie został opublikowany, link dodamy po jego publikacji
- Ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o IKE i IKZE (ISAP)
- Obwieszczenie MRPiPS, M.P. 2025 poz. 1202 (limit IKE na 2026 r.)
- Obwieszczenie MRPiPS, M.P. 2025 poz. 1156 (limity IKZE na 2026 r.)
- podatki.gov.pl, ulga na IKZE w PIT
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Zobacz też
PCC Exol: wykup obligacji za 45,0 mln zł i kredyt w ich miejsce2 listopada, 2026
Tydzień na Catalyst: 26 października – 1 listopada 20261 listopada, 2026
PragmaGO: obligacje serii F1 do 100 mln zł, WIBOR + 3,45–3,95 p.p.31 października, 2026
Invest Komfort Finance: wskaźnik 0,26 przy progu 0,830 października, 2026
Novdom: 141,7 mln zł przychodów, zysk z 12 miesięcy 0,72 mln zł30 października, 2026
Adatex: wskaźnik zadłużenia 1,38 przy limicie 1,4030 października, 2026
Inpro: 9,3 mln zł odsetek w zapasach, pokrycie 5,4 razy, nie 1130 października, 2026
AOW Faktoring: portfel +25,0%, dług +47,4%, kapitał −6,0%30 października, 2026


