Autor: Wojciech Pabjaniak · opublikowano · zaktualizowano

Aktualizacja 18.10.2026: artykuł został zaktualizowany.
Osobiste konto inwestycyjne, w skrócie OKI, zmienia od 1 stycznia 2027 roku sposób opodatkowania oszczędności. Zyski ze sprzedaży, dywidendy i odsetki z aktywów na OKI nie podlegają podatkowi Belki, i to bez żadnego limitu kwoty. W zamian pojawia się nowy, coroczny podatek od wartości aktywów, od którego zwolnione jest pierwsze 100 tys. zł aktywów kwalifikowanych, czyli w praktyce polskich akcji, obligacji w złotych i funduszy, które w nie inwestują. Dla portfela polskich aktywów do 100 tys. zł to najkorzystniejsze konto na rynku. Dla globalnego ETF trzymanego przez dekady rachunek wygląda inaczej i właśnie to pokazujemy w tym artykule na liczbach.
W skrócie:
- Na OKI nie płacisz podatku Belki od całego konta, bez względu na kwotę. Płacisz za to podatek od średniej wartości aktywów, także w roku straty.
- Do 100 tys. zł aktywów kwalifikowanych (w tym do 25 tys. zł w części oszczędnościowej) podatek od wartości nie występuje. Globalne ETF płacą go od pierwszej złotówki.
- W 2027 roku stawka wynosi 0,85%, później 19% stopy referencyjnej NBP. Gdyby ten wzór działał od 1999 roku, stawka wahałaby się od 0,1% do 3,61% rocznie.
- Przy 100 tys. zł w polskich akcjach i zysku 8% rocznie na OKI zostaje po 20 latach o 39 729 zł więcej niż na zwykłym rachunku. Globalny ETF na OKI zaczyna przegrywać ze zwykłym rachunkiem po około 24 latach.
- Dla globalnych ETF na emeryturę lepsze jest IKE, a OKI warto zarezerwować dla polskich aktywów i pieniędzy, które mają być dostępne w każdej chwili.
Czym jest OKI i kto może je założyć
OKI to dobrowolne konto inwestycyjne z preferencyjnym opodatkowaniem. Sejm uchwalił ustawę 3 lipca 2026 roku (427 posłów za, 5 przeciw, 1 wstrzymał się od głosu), Senat przyjął ją bez poprawek 22 lipca, a prezydent podpisał 13 sierpnia. Ustawa ukazała się w Dzienniku Ustaw 18 sierpnia 2026 roku i wchodzi w życie 1 stycznia 2027 roku. Konto może założyć każda osoba fizyczna, która ukończyła 18 lat, bez warunków dochodowych i bez względu na to, czy korzysta już z IKE, IKZE, OIPE albo PPK. Na jednym OKI aktywa gromadzi tylko jedna osoba, więc wspólnego konta małżonków nie ma. Możesz za to mieć kilka OKI w różnych instytucjach.
OKI prowadzą banki krajowe (rachunek oszczędnościowy lub lokata), podmioty prowadzące działalność maklerską, także oddziały zagranicznych firm inwestycyjnych działające w Polsce, fundusze inwestycyjne otwarte, zakłady ubezpieczeń w formie ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego oraz dobrowolne fundusze emerytalne. Ustawa przewiduje też umowę parasolową: bank albo dom maklerski jako koordynator może w jednej umowie połączyć rachunek bankowy, rachunek maklerski i fundusze ze swojej oferty. Według zestawienia Analiz Online ze stanem na 15 października 2026 roku taką formę zapowiadają między innymi PKO BP, Alior Bank, Erste i VeloBank, a XTB, DM BOŚ, Biuro Maklerskie Pekao i Noble Securities deklarują start od pierwszego dnia obowiązywania przepisów. Większość instytucji nie podała jeszcze opłat, dlatego tabelę kosztów sprawdź przed podpisaniem umowy. Ustawa zastrzega, że za wpłaty, wypłaty, przeniesienie, prowadzenie konta, brak aktywności i zawarcie umowy instytucja może pobierać wyłącznie opłaty wpisane do umowy.
Na OKI możesz trzymać pieniądze na rachunku i lokacie, obligacje skarbowe oszczędnościowe, jednostki funduszy inwestycyjnych, ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych i dobrowolnych funduszy emerytalnych, a także akcje, obligacje, ETF i inne instrumenty notowane na giełdzie albo w alternatywnym systemie obrotu, łącznie z papierami kupowanymi w ofercie publicznej przed debiutem. Aktywa muszą być w złotych albo w walucie państwa Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub OECD. Wpłacasz wyłącznie pieniądze. Akcji ze zwykłego rachunku maklerskiego nie przeniesiesz na OKI, musisz je sprzedać i odkupić, co zwykle oznacza zapłatę Belki od dotychczasowego zysku. Papiery notowane na giełdzie przeniesiesz za to między dwoma OKI bez sprzedaży, w ramach tak zwanej wypłaty transferowej, którą instytucja ma wykonać w ciągu 14 dni. Pieniądze możesz wypłacić w każdej chwili, bez kar i bez utraty ulgi, i to jest największa różnica wobec IKE i IKZE.
Dwa podatki w jednym koncie
Większość nieporozumień wokół OKI bierze się z pomieszania dwóch osobnych mechanizmów. Pierwszy to zwolnienie z podatku dochodowego. Na zwykłym rachunku płacisz 19% od zysku ze sprzedaży, od dywidend i od odsetek. Na OKI zysk ze sprzedaży, dywidendy i odsetki są w całości zwolnione z podatku dochodowego. Nie płacisz Belki i nie składasz zeznania PIT-38, nawet gdy zarobisz na koncie 500 tys. zł, i bez względu na to, czy kupujesz polskie akcje, czy zagraniczny ETF. Zwolnienie z Belki nie oznacza jednak, że OKI jest wolne od podatku. W miejsce podatku od zysku pojawia się drugi mechanizm, opisany w następnym akapicie, który zależy od tego, ile masz na koncie, a nie od tego, ile zarobiłeś. Ta korzyść ma swoją drugą stronę. Strata poniesiona na OKI nie jest stratą podatkową, więc nie odliczysz jej od zysków ze zwykłego rachunku, a umowa o prowadzenie OKI zawiera Twoje oświadczenie, że to akceptujesz.
Drugi mechanizm to nowy podatek od wartości aktywów. Płacisz go co roku od średniej wartości aktywów zgromadzonych na wszystkich Twoich OKI, a nie od zysku. Średnią liczy się z wyceny z każdego dnia roku, więc liczy się to, jak długo pieniądze leżały na koncie. Jeśli wpłacisz 50 000 zł 1 lipca 2027 roku, pieniądze przeleżą na koncie 184 dni z 365, a ich udział w średniej wyniesie około 25 205 zł. Ustawa ma też przepis przeciw obchodzeniu tych zasad: jeśli tego samego dnia wypłacisz i wpłacisz pieniądze, wpłata zostanie doliczona do średniej. Od podatku zwolniona jest średnia wartość aktywów kwalifikowanych do 100 000 zł łącznie, na osobę, ze wszystkich OKI razem. W tej kwocie mieści się podlimit 25 000 zł dla części oszczędnościowej, a gdy przekroczysz 100 tys. zł, zwolnienie trafia najpierw do części oszczędnościowej, a resztę wykorzystuje część inwestycyjna. Kwota zwolnienia jest stała, a ustawa nie przewiduje jej waloryzacji. Gdy portfel rośnie dzięki zyskom, podatek płacisz od coraz większej nadwyżki ponad te same 100 tys. zł.
Część oszczędnościowa obejmuje pieniądze na rachunkach i lokatach w złotych (bez lokat strukturyzowanych), obligacje skarbowe oszczędnościowe, bony skarbowe w złotych i fundusze o najniższym wskaźniku ryzyka 1, które według polityki inwestycyjnej co najmniej 70% portfela lokują w aktywa kwalifikowane. Część inwestycyjna to akcje spółek z kapitałem zakładowym w złotych, czyli w praktyce polskich spółek z GPW i NewConnect, obligacje i listy zastawne w złotych (bez strukturyzowanych), gotówka w złotych na rachunku maklerskim oraz fundusze inwestycyjne, ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe, dobrowolne fundusze emerytalne, certyfikaty publicznych funduszy zamkniętych i fundusze zagraniczne, które co najmniej 70% aktywów lokują w aktywa kwalifikowane. To ważne dla polskich ETF: fundusze na WIG20 czy mWIG40 mają formę funduszy zamkniętych z certyfikatami notowanymi na GPW, więc mogą korzystać ze zwolnienia, jeśli spełniają próg 70%. ETF na S&P 500 czy MSCI World możesz na OKI kupić, ale zapłacisz od niego podatek od wartości od pierwszej złotówki.
Rozliczenie jest nowe, ale wymaga od Ciebie niewiele pracy. Do końca lutego instytucja przesyła do urzędu skarbowego informację o średniej wartości Twoich aktywów. Zeznanie, wypełnione tymi danymi, znajdziesz w e-Urzędzie Skarbowym i złożysz je wyłącznie tam, od 15 marca do 31 maja. Do 31 maja trzeba też zapłacić podatek, i to samodzielnie, bo inaczej niż przy podatku od dywidend i odsetek nikt nie pobierze go za Ciebie. Pierwsze rozliczenie, za 2027 rok, czeka Cię wiosną 2028 roku. Weźmy portfel polskich akcji wart średnio 200 000 zł, który w danym roku zarobił 10 000 zł. Na zwykłym rachunku, po sprzedaży, zapłaciłbyś 1900 zł podatku Belki. Na OKI zapłacisz 0,85% od 100 000 zł ponad zwolnienie, czyli 850 zł. Jeśli jednak ten sam portfel w danym roku straci 10 000 zł, na zwykłym rachunku podatku nie ma, a na OKI nadal płacisz 850 zł.
Ta wada ma też mniej oczywistą zaletę. Meir Statman w monografii wydanej przez CFA Institute Research Foundation w 2019 roku przypomina badanie Hersha Shefrina i swoje z 1985 roku: inwestorzy chętnie sprzedają akcje, które zyskały, i zbyt długo trzymają te, które tracą, choć ze względów podatkowych powinni robić odwrotnie, bo zrealizowana strata obniża podatek. Już w 1957 roku Howard Snyder przekonywał, że strata podatkowa ma swoją rekompensatę w niższym podatku. Na OKI tej rekompensaty nie ma, ale nie ma też podatku od zrealizowanego zysku, więc znika podatkowy powód, żeby trzymać się dobrej inwestycji tylko po to, by odsunąć zapłatę Belki. Decyzję o sprzedaży możesz podejmować wyłącznie na podstawie samej inwestycji.
Stawka zależy od stóp NBP: co pokazuje historia
W 2027 roku stawka podatku od wartości jest zapisana w ustawie i wynosi 0,85%. Od 2028 roku liczy się ją wzorem: 19% stopy referencyjnej NBP obowiązującej 31 października roku poprzedniego, w dół do dwóch miejsc po przecinku, ale nie mniej niż 0,1%. Minister finansów ogłasza ją do 30 listopada. Stawka na 2027 rok to dokładnie tyle, ile dałby ten wzór przy stopie 4,50%, obowiązującej w październiku 2025 roku. Dzisiejsza stopa referencyjna wynosi 3,75% i obowiązuje od 5 marca 2026 roku, więc gdyby utrzymała się do 31 października 2027 roku, stawka na 2028 rok wyniosłaby 0,71%. Dlatego w przykładach poniżej przyjmujemy 0,85% w pierwszym roku i 0,71% w kolejnych, wiedząc, że to założenie, a nie prognoza.
Żeby zobaczyć, jak bardzo stawka potrafi się zmieniać, przyłożyliśmy wzór z ustawy do historycznych stóp NBP. Gdyby OKI istniało od 1999 roku, najwyższa stawka przypadłaby na 2001 rok i wyniosłaby 3,61%, bo 31 października 2000 roku stopa referencyjna wynosiła 19%. W latach 2016–2020 stawka wynosiłaby 0,28%, w latach 2021 i 2022 zadziałałoby minimum 0,1%, a po podwyżkach stóp w 2022 roku stawka skoczyłaby do 1,28% w 2023 roku i 1,09% w latach 2024 i 2025. Przy portfelu z 300 000 zł nadwyżki ponad zwolnienie oznaczałoby to w samych latach 2016–2025 podatek od 300 zł do 3840 zł rocznie, w zależności od decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Tego kosztu nie da się zaplanować na dekady naprzód, można go tylko obserwować rok po roku.
Kiedy OKI się opłaca: przykłady policzone na lata
Zacznijmy od kogoś, kto dopiero zaczyna. Kasia ma 15 000 zł w polskich akcjach i w roku zarabia 10%, czyli 1500 zł. Na zwykłym rachunku po sprzedaży zapłaciłaby 285 zł podatku Belki, na OKI nie zapłaci nic, bo cały portfel mieści się w zwolnieniu. Gdyby jednak kupiła na OKI globalny ETF, zapłaciłaby w 2027 roku 0,85% od całych 15 000 zł, czyli 127,50 zł, także w roku spadków. Przy małych portfelach polskich aktywów OKI jest więc po prostu lepsze od zwykłego rachunku. Inaczej wygląda sytuacja Tomasza, który ma 500 000 zł w polskich akcjach. W dobrym roku, z zyskiem 8%, na zwykłym rachunku zapłaciłby 7600 zł Belki, a na OKI 3400 zł podatku od 400 000 zł nadwyżki, więc zyskuje 4200 zł. W złym roku, ze stratą 2%, czyli 10 000 zł, na zwykłym rachunku nie płaci nic, a na OKI nadal 3400 zł.
Najwięcej mówią przykłady liczone na lata, bo pokazują, jak koszty narastają z procentem składanym. Marek ma 100 000 zł w polskich akcjach, zakłada zysk 8% rocznie i nic nie sprzedaje przez 20 lat. Na zwykłym rachunku jego portfel urośnie do około 466 tys. zł, a po sprzedaży i zapłacie 69 558 zł Belki zostanie mu 396 538 zł. Na OKI, po zapłacie łącznie 18 556 zł podatku od wartości nadwyżki ponad 100 tys. zł, będzie miał 436 267 zł, czyli o 39 729 zł więcej. Jeśli jego żona zrobi to samo na swoim OKI, z własnym zwolnieniem, razem zyskają około 79,5 tys. zł. Poprzednia wersja tego artykułu liczyła tę korzyść inaczej, jako 1520 zł Belki zaoszczędzone co roku. To było uproszczenie, bo przy strategii „kupuję i trzymam” Belkę płaci się raz, przy sprzedaży, a nie co roku.
Inaczej wygląda globalny ETF, który nie korzysta ze zwolnienia. Tu przewaga OKI jest niewielka i z czasem znika, więc przy horyzoncie dłuższym niż około 20 lat lepszy okazuje się zwykły rachunek. Ktoś wpłaca jednorazowo 100 000 zł i zakłada zysk 7% rocznie. Po 10 latach na OKI zostaje o 5026 zł więcej niż na zwykłym rachunku, po 15 latach o 5986 zł więcej i to jest największa przewaga w tym przykładzie. Po 20 latach zostaje już tylko o 4242 zł więcej, po 25 latach OKI jest o 2397 zł gorsze, a po 40 latach o 96 811 zł. Przy stawce 0,71% zwykły rachunek zaczyna wygrywać po około 24 latach. Przy stawce 1,09%, takiej jak w latach 2024 i 2025, stałoby się to już po 9 latach, a przy 0,28%, takiej jak w latach od 2016 do 2020, dopiero po 76 latach, czyli w praktyce nigdy.
Skąd tak duże różnice? Na starcie OKI zawsze prowadzi, bo nie ma na nim Belki. Podatek od wartości działa jednak jak dodatkowa opłata za zarządzanie: co roku odbiera mały kawałek całego portfela, a te kawałki z latami się sumują. Belka ma za to sufit. Płacisz ją raz, na końcu, i tylko od zysku, więc nigdy nie zabierze więcej niż 19% wartości portfela. Przy zysku 7% rocznie po 10 latach zabrałaby 9,3% wartości, a po 30 latach 16,5%. Zwykły rachunek zaczyna wygrywać w chwili, gdy suma corocznych opłat przegoni ten udział Belki. Przy stawce 0,71% po 24 latach opłaty odbiorą 15,2% portfela, a Belka zabrałaby 15,3%, więc właśnie tam wypada próg. Im niższa stawka, tym wolniej rosną opłaty i tym dłużej OKI zostaje w przodzie. Przy 0,28% po 30 latach opłaty odbiorą tylko 7,8% portfela, a do poziomu Belki dojdą dopiero po 76 latach. Przy 1,09% przegonią ją już po 9 latach.
Ostatni przykład dotyczy regularnego oszczędzania. Ania wpłaca 1000 zł miesięcznie przez 30 lat, łącznie 360 000 zł, i zakłada 7% rocznie. Na zwykłym rachunku po sprzedaży i zapłacie Belki będzie miała 1 050 830 zł. Na OKI, jeśli kupuje polskie akcje lub fundusze kwalifikowane, zbierze 1 103 746 zł, a jeśli globalny ETF, 1 056 351 zł, czyli niemal tyle samo co na zwykłym rachunku. Na IKE ta sama strategia przyniosłaby 1 212 876 zł, bo przy wypłacie po 60. roku życia i spełnieniu warunków nie ma ani Belki, ani podatku od wartości. Wpłaty Ani mieszczą się w limicie IKE, który w 2026 roku wynosi 28 260 zł. Wniosek z tych liczb jest wyraźny: na długie oszczędzanie w globalnych funduszach najlepiej sprawdza się IKE, a OKI wygrywa przy polskich aktywach i krótszym horyzoncie.
Wszystkie te przykłady są uproszczone i warto znać założenia. Średnią wartość roku liczymy jako średnią z początku i końca roku, podatek od wartości płacisz z pieniędzy na koncie, kwota zwolnienia jest stała (w rzeczywistości od 2030 roku będzie co roku rosła o inflację, co działa na korzyść OKI), a Belkę na zwykłym rachunku płacisz raz, przy sprzedaży na końcu. Zakładany zysk 7% czy 8% rocznie to przyjęta wartość do porównania, a nie obietnica: w prawdziwym portfelu będą lata wzrostów i spadków, a w latach spadków podatek od wartości zostaje.
OKI, IKE, IKZE i zwykły rachunek: co gdzie trzymać
OKI nie zastępuje pozostałych kont, tylko je uzupełnia, a najwięcej zyskasz, gdy każdy rodzaj aktywów trafi tam, gdzie jest opodatkowany najkorzystniej. Jeśli płacisz PIT, zacznij od IKZE: wpłata obniża podatek od razu, a przy wypłacie po 65. roku życia płacisz 10% ryczałtu od całej kwoty. Limit IKZE na 2026 rok wynosi 11 304 zł, a dla osób prowadzących działalność 16 956 zł, więc zwrot podatku z pełnej wpłaty wynosi od 1356,48 zł (stawka 12%) do 5425,92 zł (stawka 32%). Globalne ETF na emeryturę lepiej trzymać na IKE i OIPE, gdzie zysk po spełnieniu warunków jest całkowicie zwolniony z podatku i nie ma podatku od wartości. Limit IKE na 2026 rok to 28 260 zł, a na OIPE możesz wpłacić drugie tyle.
OKI najlepiej sprawdza się dla polskich akcji, obligacji w złotych i poduszki finansowej, czyli pieniędzy, które mogą być potrzebne przed emeryturą. Do 100 tys. zł aktywów kwalifikowanych nie płacisz ani Belki, ani podatku od wartości, a pieniądze możesz wypłacić w każdej chwili. Zwykły rachunek maklerski zostaje na to, co przekracza limity i zwolnienia, albo na inwestycje, przy których chcesz rozliczać straty. Taki podział ma też zaletę, o której pisze Statman: ludzie naturalnie dzielą pieniądze na osobne „rachunki mentalne” według celów, a osobne konta z różnymi zasadami ułatwiają trzymanie się planu. Pamiętaj tylko, że przy kilku OKI zwolnienie 100 tys. zł liczy się łącznie, a nie na każde konto osobno.
Zostają dwie rzeczy do obserwowania. Pierwsza to oferty instytucji, czyli opłaty, prowizje i lista funduszy oraz ETF, które spełnią próg 70% aktywów kwalifikowanych. Część banków i domów maklerskich zapowiada szczegóły na listopad i grudzień 2026 roku. Druga to stawka na 2028 rok, którą minister finansów ogłosi do 30 listopada 2027 roku na podstawie stopy referencyjnej NBP z 31 października 2027 roku. Jeśli interesuje Cię porównanie kont emerytalnych, zobacz serię o IKE i IKZE, a o tym, czym są fundusze ETF i ile kosztują, piszemy w serii o ETF.
Najczęściej zadawane pytania o OKI
Czy na OKI zapłacę podatek Belki, jeśli mam więcej niż 100 tys. zł?
Nie. Dochody z aktywów na OKI są wyłączone z podatku dochodowego w całości, bez względu na wartość konta. Kwota 100 tys. zł dotyczy wyłącznie nowego podatku od wartości aktywów: do tej wysokości aktywa kwalifikowane są z niego zwolnione, a od nadwyżki płacisz 0,85% w 2027 roku.
Czy muszę zapłacić podatek, jeśli portfel na OKI stracił na wartości?
Tak, jeśli średnia wartość Twoich aktywów kwalifikowanych przekracza 100 tys. zł albo trzymasz aktywa niekwalifikowane, na przykład globalne ETF. Podatek liczy się od średniej wartości aktywów w roku, a nie od zysku. Przy aktywach kwalifikowanych poniżej zwolnienia podatek nie występuje.
Czy ETF na S&P 500 albo MSCI World jest na OKI zwolniony z podatku?
Z podatku Belki tak, jak wszystko na OKI. Z podatku od wartości nie, bo zwolnienie obejmuje tylko fundusze, które według polityki inwestycyjnej co najmniej 70% aktywów lokują w aktywa kwalifikowane, takie jak akcje polskich spółek czy obligacje w złotych. Taki ETF płaci podatek od całej średniej wartości.
Ile kont OKI mogę mieć?
Ustawa nie ogranicza liczby umów, więc możesz mieć OKI w kilku bankach, domach maklerskich i funduszach. Średnie wartości aktywów ze wszystkich kont sumuje się jednak do jednego podatku, a zwolnienie 100 tys. zł przysługuje raz, na osobę.
Czy mogę przenieść akcje ze zwykłego rachunku maklerskiego na OKI?
Nie. Na OKI wpłacasz wyłącznie pieniądze, więc akcje trzeba sprzedać na starym rachunku i odkupić na OKI. To realny koszt: prowizje, spread i podatek Belki od dotychczasowego zysku. Między dwoma OKI papiery notowane na giełdzie przeniesiesz już bez sprzedaży.
Kiedy będzie można założyć pierwsze OKI?
Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2027 roku i od tego dnia instytucje mogą prowadzić konta. Część banków i domów maklerskich zapowiada start od pierwszego dnia, ale szczegółowe oferty i opłaty mają pojawić się dopiero w listopadzie i grudniu 2026 roku.
Masz pytanie do tego artykułu?
Coś nie było jasne albo brakuje Ci jakiejś informacji? Napisz do nas, postaramy się pomóc. Najczęstsze pytania dopisujemy do artykułów, żeby kolejni czytelnicy mieli odpowiedź od razu. Nie udzielamy indywidualnych porad inwestycyjnych ani podatkowych.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Źródła
- Ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o osobistych kontach inwestycyjnych: Dz.U. 2026 poz. 1098 (art. 2, 3, 4, 5, 14, 15, 18, 21–29, 32, 43, 44)
- Sejm RP: przebieg procesu legislacyjnego, druk nr 2580 (daty, wynik głosowania 427/5/1)
- NBP: archiwum stóp procentowych NBP i stopy obowiązujące (stopa referencyjna 3,75% od 5.03.2026)
- Obwieszczenia o limitach wpłat w 2026 r.: IKE M.P. 2025 poz. 1202, OIPE M.P. 2025 poz. 1151
- Analizy.pl: OKI 2027, gdzie założyć konto (OKI Tracker, stan na 15.10.2026)
- Parkiet.com (PAP): Banki chcą wystartować od stycznia z ofertą OKI
- Bankier.pl: Prezydent podpisał ustawę o osobistych kontach inwestycyjnych
- M. Statman, Behavioral Finance: The Second Generation, CFA Institute Research Foundation 2019 (badanie H. Shefrina i M. Statmana z 1985 r., artykuł H. Snydera z 1957 r., rachunki mentalne)
- Obliczenia własne obligacyjnyinwestor.pl: stawka podatku od wartości według wzoru z art. 25 dla stóp NBP z 31 października lat 1998–2025, przykłady Marka, Ani i globalnego ETF