Jak kupić ETF krok po kroku – GPW i zagraniczne

Skoro dotarłeś do tego artykułu, prawdopodobnie wiesz już, czym jest ETF, jakie ma koszty i ryzyka, i który rodzaj pasuje do Twojego celu – a jeśli nie, wróć najpierw do wprowadzenia. Ten artykuł to czysta instrukcja działania: jak faktycznie założyć rachunek i złożyć pierwsze zlecenie.

W skrócie:

  • ETF notowane na GPW kupujesz przez zwykły, polski rachunek maklerski – bez dodatkowych formalności
  • ETF zagraniczne wymagają rachunku z dostępem do rynków zagranicznych albo IKE/IKZE u odpowiedniego brokera
  • Prowizje różnią się nawet 4-krotnie między brokerami – warto to policzyć przed wyborem

Seria: ETF – artykuł 7 z 7

Pięć kroków zakupu ETF: rachunek, porównanie prowizji, sposób inwestowania, złożenie zlecenia, podatek przy sprzedaży
Cała droga od założenia rachunku do pierwszej jednostki ETF w pięciu krokach

Krok 1: rachunek maklerski – zwykły czy z dostępem do zagranicy

Do zakupu ETF notowanych na GPW (np. produktów BETA ETF czy TFI PZU) wystarczy zwykły rachunek maklerski, taki sam jak do kupna akcji polskich spółek – otwierasz go online w dowolnym domu maklerskim, podając dane osobowe i numer PESEL, proces zajmuje zwykle kilkanaście minut. Jeśli natomiast interesują Cię ETF notowane na giełdach zagranicznych (Nowy Jork, Londyn, Frankfurt), potrzebujesz rachunku z dodatkowo aktywowanym dostępem do rynków zagranicznych – czasem nazywanym w ofercie brokera po prostu „Zagranica” – albo rachunku IKE/IKZE u brokera, który taki dostęp oferuje w ramach konta emerytalnego.

Krok 2: porównaj prowizje, zanim wybierzesz brokera

Różnice w kosztach transakcyjnych bywają zaskakująco duże. Przykładowo, przy zakupie ETF zagranicznego za 1000 zł, prowizja może wynieść około 5 zł u jednego brokera (0,5%) albo około 20 zł u innego (4-krotnie więcej) – mimo że transakcja jest identyczna. Niektóre domy maklerskie oferują też zerową prowizję do określonego miesięcznego limitu obrotu, po przekroczeniu którego naliczają dopiero procent od nadwyżki. Warto policzyć koszt dla swojej typowej kwoty i częstotliwości inwestowania (jednorazowo czy regularnie co miesiąc), zamiast kierować się tylko nagłówkową stawką procentową z reklamy.

Krok 3: zdecyduj, jak inwestować – jednorazowo czy regularnie

Możesz kupić ETF jednorazowo, całą kwotą naraz, albo rozłożyć zakupy w czasie – np. stałą kwotą co miesiąc, niezależnie od bieżącej ceny (strategia znana jako uśrednianie kosztu zakupu, dollar-cost averaging). Ta druga metoda nie gwarantuje wyższego zysku, ale zmniejsza ryzyko „trafienia” jednorazowo w szczyt ceny i bywa psychologicznie łatwiejsza do utrzymania w dłuższym terminie, bo nie wymaga podejmowania jednej dużej, stresującej decyzji.

Krok 4: złóż zlecenie

Po zalogowaniu się do platformy transakcyjnej brokera wyszukujesz konkretny ETF po jego tickerze (skróconej nazwie giełdowej) albo nazwie dostawcy, sprawdzasz aktualną cenę i spread, po czym składasz zlecenie kupna – zwykle z możliwością wyboru zlecenia „po cenie rynkowej” (natychmiastowa realizacja po aktualnej cenie) albo zlecenia z limitem (realizacja dopiero po osiągnięciu wskazanej przez Ciebie ceny). Dla początkujących zlecenie po cenie rynkowej na płynnym, popularnym ETF jest zwykle wystarczająco proste i bezpieczne.

Krok 5: pamiętaj o podatku przy sprzedaży

Zysk ze sprzedaży jednostek ETF po wyższej cenie niż zakup podlega podatkowi Belki (19%), rozliczanemu samodzielnie w zeznaniu PIT-38 do 30 kwietnia roku następnego, na podstawie informacji PIT-8C przesyłanej przez Twojego brokera. Przy ETF akumulujących ten obowiązek pojawia się dopiero przy sprzedaży jednostek – nie wcześniej, mimo że wartość jednostki rośnie każdego roku dzięki reinwestowanym dywidendom.


To wszystko

Cały proces – od założenia rachunku do posiadania pierwszej jednostki ETF na koncie – zajmuje zwykle mniej niż godzinę, jeśli robisz to online i masz przygotowane dane osobowe. Jeśli to Twój pierwszy rachunek maklerski w ogóle, doliczaj czas na weryfikację tożsamości, która może potrwać do kilku dni roboczych.

Jeszcze się wahasz, który ETF wybrać? Wróć do porównania z funduszem inwestycyjnym i pojedynczymi akcjami, albo sprawdź jeszcze raz pełną ofertę dostępną na GPW i za granicą.


Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Konkretne prowizje maklerskie zmieniają się w czasie – sprawdź aktualną tabelę opłat wybranego brokera przed założeniem rachunku.

Źródła

Czy ten artykuł był pomocny?


Polityka prywatności
Czy wiesz, że? (dotknij, aby przeczytać)

W Warszawie pierwsze obligacje pojawiły się już w październiku 1826 roku - listy zastawne Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, notowane na warszawskiej Giełdzie Kupieckiej, otwartej 9 lat wcześniej.

Źródło: Maklerska.pl