Autor: Wojciech Pabjaniak · opublikowano · zaktualizowano

Aktualizacja 17.10.2026: artykuł został zaktualizowany.
Krótka odpowiedź: na GPW notowane są 42 ETF od pięciu dostawców: BETA ETF (15), HANetf (12), Virtune (8), TFI PZU (5) i Amundi (2). Rachunek z dostępem do giełd zagranicznych poszerza wybór do tysięcy funduszy. Polscy inwestorzy indywidualni mieli na koniec czerwca 2026 roku w ETF 19,6 mld zł.
Jeszcze kilka lat temu wybór ETF na warszawskiej giełdzie ograniczał się do kilku funduszy na polskie indeksy. Dziś na GPW notowane są 42 produkty od pięciu dostawców, a po otwarciu rachunku z dostępem do giełd zagranicznych wybór rośnie do tysięcy funduszy. Polscy inwestorzy indywidualni mieli na koniec czerwca 2026 roku w ETF 19,6 mld zł, rozłożone na około 1760 różnych produktów. Ten artykuł porządkuje, co jest do wyboru, od kogo, gdzie kryją się produkty dla doświadczonych i jak w tym gąszczu wybrać jeden rozsądny fundusz.
W skrócie:
- Na GPW: BETA ETF (15 produktów), HANetf (12), Virtune (8), TFI PZU (5) i Amundi (2), łącznie 42 produkty.
- TFI PZU w 2026 roku uruchomiło pięć ETF: na WIG20 i mWIG40, na MSCI World, na złoto i dwa fundusze obligacji skarbowych.
- Fundusze z lewarem i odwrotne są przeznaczone na krótko: przy wahaniu indeksu o 10% w górę i w dół fundusz z potrójnym lewarem traci około 9%, choć indeks tylko 1%.
- Polacy najwięcej pieniędzy trzymają w ETF zagranicznych: liderem jest iShares z 45% aktywów, a największe napływy mają szerokie fundusze światowe.
Co jest na GPW: 42 produkty od pięciu dostawców
Największym krajowym dostawcą jest BETA ETF, który ma na GPW 15 produktów, zarządzanych według danych giełdy przez AgioFunds TFI. Oferta obejmuje przede wszystkim polskie indeksy: WIG20, mWIG40 i sWIG80 w wersjach z reinwestowaniem dywidend, fundusz na spółki dywidendowe i fundusz na krótkoterminowe obligacje, a także fundusze na indeksy amerykańskie, takie jak S&P 500 i Nasdaq-100, z zabezpieczeniem walutowym do złotego. Dla osoby, która chce zacząć od polskiego rynku bez otwierania dostępu do giełd zagranicznych, to naturalny punkt wyjścia. Do zakupu wystarczy zwykły rachunek maklerski w dowolnym polskim domu maklerskim.
Drugim krajowym dostawcą jest TFI PZU, które w 2026 roku zbudowało serię pięciu ETF. Pierwszy, na indeksy WIG20 i mWIG40, zadebiutował 17 marca 2026 roku. Kolejny, na indeks MSCI World z zabezpieczeniem walutowym do złotego, wszedł na giełdę 17 kwietnia, a fundusz na złoto, oparty na indeksie kontraktów terminowych, 11 maja. Ostatnie dwa, na długoterminowe obligacje skarbowe o stałym oprocentowaniu i na obligacje skarbowe o zmiennym oprocentowaniu, zadebiutowały 3 sierpnia 2026 roku. TFI PZU zapowiedziało, że do końca 2026 roku nie pobiera w funduszach akcyjnych i w funduszu na złoto opłaty za zarządzanie, a od 2027 roku ma ona wynosić 0,40% rocznie. Pojawienie się drugiego dużego gracza zwykle przekłada się na większą konkurencję i niższe opłaty.
Pozostali trzej dostawcy to firmy zagraniczne, których produkty giełda dopuściła do obrotu w Warszawie. Amundi ma na GPW dwa fundusze, na niemiecki indeks DAX i na S&P 500. HANetf oferuje 12 produktów, głównie tematycznych: na przemysł obronny, uran, miedź czy drony, a także produkt na złoto i dwa produkty z lewarem na bitcoina. Virtune ma osiem produktów typu ETN na kryptowaluty, w tym na bitcoina, ether, solanę i XRP. Fundusze tematyczne i kryptowalutowe są wyraźnie bardziej ryzykowne od szerokich indeksów: obejmują wąski fragment rynku, a w przypadku kryptowalut zmienność jest wielokrotnie większa niż na rynku akcji. Giełdowa forma nie zmienia natury aktywa w środku.
Fundusze z lewarem i odwrotne: produkty na krótko, nie na lata
Na GPW notowane są też fundusze z dźwignią i fundusze odwrotne. W nazwach BETA ETF rozpoznasz je po skrótach LV (lewarowany) i ST (krótki, zarabiający na spadkach), a w HANetf po oznaczeniach 2L i 2S. Taki fundusz ma dawać każdego dnia dwukrotność albo trzykrotność dziennego wyniku indeksu, a fundusz odwrotny wynik przeciwny. Słowo „dziennego” jest tu najważniejsze, bo przez nie fundusze te zachowują się w dłuższym okresie zupełnie inaczej, niż podpowiada intuicja.
Zobacz to na prostym przykładzie. Indeks rośnie jednego dnia o 10%, a następnego spada o 10%. Po dwóch dniach jest 1% niżej niż na początku, bo 110 pomnożone przez 0,9 to 99. Fundusz z podwójnym lewarem rośnie najpierw o 20%, a potem spada o 20%, więc kończy 4% niżej. Fundusz z potrójnym lewarem rośnie o 30% i spada o 30%, więc traci około 9%, choć indeks stracił tylko 1%. Im bardziej rynek się waha, tym szybciej taki fundusz traci na wartości, nawet jeśli indeks w dłuższym okresie stoi w miejscu. Dlatego fundusze z lewarem służą doświadczonym inwestorom do krótkich transakcji, a nie do długiego oszczędzania.
Zagranica: tysiące funduszy i jak wybrać jeden
Po otwarciu rachunku z dostępem do giełd zagranicznych, na przykład we Frankfurcie, Amsterdamie czy Londynie, wybór rośnie do tysięcy produktów od globalnych dostawców: iShares należącego do BlackRocka, Vanguarda, Amundi, Xtrackers i wielu innych. Właśnie tam polscy inwestorzy trzymają większość pieniędzy. Według raportu Analiz Online na koniec czerwca 2026 roku iShares miał 45% aktywów ulokowanych przez Polaków w ETF, a iShares, Vanguard i BETA ETF razem 75%. Najwięcej nowych pieniędzy w drugim kwartale trafiło do Vanguard FTSE All-World, którego aktywa w polskich portfelach wzrosły do 1,71 mld zł, i do iShares MSCI ACWI z aktywami 1,67 mld zł. Oba obejmują akcje z całego świata, z rynkami wschodzącymi włącznie.
Przy takim wyborze łatwo się zgubić, dlatego warto mieć prostą listę kontrolną. W karcie funduszu, dostępnej na stronie dostawcy albo w serwisach justETF i atlasETF, sprawdź pięć rzeczy. Po pierwsze, jaki dokładnie indeks fundusz odwzorowuje i ile ma w nim spółek. Po drugie, ile wynosi TER i jak fundusz wypadał wobec indeksu w ostatnich latach. Po trzecie, czy jest akumulujący, czy dystrybucyjny. Po czwarte, czy stosuje replikację fizyczną, czy syntetyczną. Po piąte, jak duże ma aktywa i obroty, bo od tego zależy spread i ryzyko likwidacji. Każdy z tych parametrów omawiamy we wcześniejszych częściach serii.
Dla większości osób zaczynających wystarczy jeden albo dwa szerokie fundusze, na przykład na cały świat albo na rynki rozwinięte, uzupełnione ewentualnie obligacjami. Fundusze tematyczne, kryptowalutowe i lewarowane mogą być ciekawym dodatkiem dla doświadczonych, ale nie powinny tworzyć trzonu portfela. Oferta zmienia się często, więc przed zakupem sprawdź aktualną listę na stronie gpw.pl/etfy. Ostatnia część serii opisuje jak założyć rachunek, porównać prowizje i złożyć pierwsze zlecenie.
Masz pytanie do tego artykułu?
Coś nie było jasne albo brakuje Ci jakiejś informacji? Napisz do nas, postaramy się pomóc. Najczęstsze pytania dopisujemy do artykułów, żeby kolejni czytelnicy mieli odpowiedź od razu. Nie udzielamy indywidualnych porad inwestycyjnych ani podatkowych.
Na klawiaturze: strzałki ← i → przenoszą do poprzedniej i następnej części serii.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Źródła
- GPW: lista ETF, ETC i ETN (stan 17.10.2026: 42 produkty, 5 dostawców)
- Analizy.pl: debiut PZU ETF MSCI World, debiut PZU ETF Gold, debiut obligacyjnych ETF TFI PZU
- Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych: pierwszy ETF od PZU zadebiutował na GPW
- Analizy Online, raport „Aktywa Polaków w ETF-ach” za I półrocze 2026, za: Comparic, 23.07.2026
- BETA ETF: oferta funduszy
- Obliczenia własne obligacyjnyinwestor.pl: fundusz z lewarem 1x, 2x i 3x przy zmianie indeksu o +10% i −10%