Zanim ETF stały się popularne, klasyczny fundusz inwestycyjny był przez dekady najbardziej dostępną formą inwestowania dla osób, które nie chciały samodzielnie wybierać pojedynczych akcji. Miliony Polaków wciąż trzymają oszczędności właśnie w takich funduszach – sprzedawanych przez banki, doradców finansowych i towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Ten artykuł wyjaśnia, jak to naprawdę działa, zanim przejdziemy do szczegółów w kolejnych częściach serii.
W skrócie:
- Fundusz zbiera pieniądze wielu inwestorów i inwestuje je wspólnie, według określonej strategii
- Zarządza nim Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) – instytucja z licencją KNF
- Płacisz za tę usługę opłatami, które – inaczej niż w ETF – bywają całkiem wysokie
Seria: Fundusze inwestycyjne – 4 artykułów
Jak działa fundusz inwestycyjny
Kupując jednostkę uczestnictwa funduszu inwestycyjnego, wpłacasz pieniądze do wspólnej puli razem z tysiącami innych inwestorów. Tą pulą zarządza Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI) – instytucja finansowa działająca na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). TFI zatrudnia zarządzających, którzy decydują, w co dokładnie zainwestować zgromadzone środki: w akcje, obligacje, nieruchomości czy instrumenty rynku pieniężnego, zależnie od strategii konkretnego funduszu. Wartość Twojej jednostki uczestnictwa rośnie lub maleje razem z wynikiem całego portfela funduszu – wyceniana jest zwykle raz dziennie.
Czym to się różni od ETF
Klasyczny fundusz inwestycyjny otwarty różni się od ETF na kilku poziomach. Jednostki kupujesz i sprzedajesz bezpośrednio w TFI albo u dystrybutora (bank, doradca), nie na giełdzie. Wycena i realizacja zlecenia następuje zwykle z jednodniowym opóźnieniem, nie w czasie rzeczywistym. Większość funduszy inwestycyjnych w Polsce jest też zarządzana aktywnie – zarządzający próbuje wybierać spółki czy obligacje, które jego zdaniem dadzą lepszy wynik niż przeciętny rynek. Wiąże się to z wyższymi opłatami niż przy pasywnym ETF; szczegółowe porównanie kosztów obu podejść znajdziesz w dalszej części tej serii oraz w serii o ETF.
Dla kogo ma to sens
Fundusze inwestycyjne bywają wygodne dla osób, które wolą oddać decyzje inwestycyjne w ręce profesjonalisty i są gotowe za to zapłacić, albo które korzystają z nich w ramach istniejącej relacji z bankiem czy doradcą finansowym i nie chcą zakładać osobnego rachunku maklerskiego. To też wciąż standardowy sposób inwestowania w niektóre nisze rynku (np. specyficzne strategie, rynki niszowe), gdzie nie istnieje dobry, tani odpowiednik w formie ETF.
Co dalej – cała seria w kolejności czytania
- Rodzaje funduszy inwestycyjnych – akcyjne, obligacyjne, mieszane, pieniężne
- Ile kosztuje fundusz inwestycyjny – i dlaczego te opłaty się kumulują
- Aktywne czy pasywne zarządzanie – czy warto płacić więcej za zarządzającego
- Jak kupić fundusz inwestycyjny krok po kroku
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Źródła
- Analizy.pl – Rodzaje funduszy inwestycyjnych
- Santander TFI – Co to jest opłata za zarządzanie?