🕒 10 min czytania
Aktualizacja 16.10.2026: poprawiliśmy opis ścieżki stóp. Obniżek było siedem, a nie sześć: pierwsza, w maju 2025 roku, wyniosła 0,50 pkt proc., kolejne sześć po 0,25 pkt proc. Pierwotna wersja z 16.10.2026 podawała sześć obniżek po 0,25 pkt proc. Łączna skala obniżek (2,00 pkt proc.) i obecna stopa 3,75% się nie zmieniły.
Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny zostawiła stopę referencyjną na poziomie 3,75%, choć inflacja wróciła powyżej górnej granicy celu NBP. Od marca 2026 roku stopy się nie zmieniły, a wrześniowy odczyt GUS, ostatecznie 4,1% rok do roku, przesunął dyskusję z pytania „kiedy kolejna obniżka” na pytanie „czy Rada będzie musiała podnieść stopy”. Dla posiadacza obligacji skarbowych, lokaty albo obligacji korporacyjnych z Catalyst to nie jest akademicki spór. Od odpowiedzi zależy, ile zarobisz w kolejnych miesiącach i czy cena Twoich papierów o stałym kuponie pójdzie w górę, czy w dół. Sprawdźmy, co dokładnie zdecydowała Rada, co z tego wynika dla poszczególnych instrumentów i na co patrzeć przed listopadowym posiedzeniem.
W skrócie:
- Stopa referencyjna NBP wynosi 3,75% od 5 marca 2026 roku. To efekt siedmiu obniżek między majem 2025 a marcem 2026 (w maju 2025 o 0,50 pkt proc., potem sześć razy po 0,25 pkt proc.), z poziomu 5,75%.
- Inflacja CPI we wrześniu 2026 wyniosła 4,1% r/r (pełny odczyt GUS z 14 października), więcej niż szybki szacunek 4,0% i wyraźnie powyżej celu NBP 2,5% z pasmem ±1 pkt proc.
- Dla obligacji ROR i DOR brak zmian stóp oznacza stałe oprocentowanie w kolejnych miesiącach: ROR 3,75%, DOR 3,90% po pierwszym miesiącu. Dla obligacji o stałym kuponie z Catalyst liczy się nie decyzja, lecz oczekiwania rynku.
- Przed posiedzeniem listopadowym najważniejsze będą: szybki szacunek inflacji za październik, nowa projekcja NBP i oferta obligacji detalicznych na listopad.
Co zdecydowała Rada i dlaczego 3,75% nie jest poziomem przejściowym
Po posiedzeniu 6 i 7 października 2026 roku Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła wszystkie stopy NBP bez zmian. Stopa referencyjna wynosi 3,75%, lombardowa 4,25%, depozytowa 3,25%, redyskontowa weksli 3,80%, a dyskontowa weksli 3,85%. Wszystkie obowiązują od 5 marca 2026 roku, kiedy Rada wykonała ostatni ruch w dół. Samą decyzję opisaliśmy na gorąco w newsie z 9 października, tu interesuje nas szerszy obraz.
Warto spojrzeć na ścieżkę stóp z ostatnich trzech lat, bo ona tłumaczy, dlaczego obecny poziom nie jest przystankiem w drodze do dalszych obniżek. Od października 2023 do maja 2025 roku stopa referencyjna stała na poziomie 5,75%. Potem Rada obniżała ją krok po kroku: w maju 2025 roku o 0,50 pkt proc., a w lipcu, wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu 2025 roku oraz ostatni raz w marcu 2026 roku o 0,25 pkt proc. Łącznie to 2,00 pkt proc. w niecały rok. Od marca cykl się zatrzymał, a od wiosny Rada obserwuje, jak niższe stopy przekładają się na gospodarkę.
Tłem dla październikowej decyzji była inflacja. Według szybkiego szacunku GUS z 30 września ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły we wrześniu o 4,0% rok do roku. Pełny odczyt, opublikowany 14 października, okazał się wyższy: 4,1% r/r i 0,7% miesiąc do miesiąca. Usługi podrożały o 5,3% r/r, towary o 3,6% r/r. Cel NBP to 2,5% z symetrycznym pasmem odchyleń ±1 pkt proc., więc górna granica przedziału wynosi 3,5%, a wrześniowy odczyt jest od niej wyżej o 0,6 pkt proc. O tym, co wypchnęło inflację w górę i jak wpływa to na obligacje indeksowane, pisaliśmy szerzej w artykule o wrześniowej inflacji.
Z zestawienia tych dwóch liczb, 3,75% i 4,1%, wynika najważniejszy wniosek tego tekstu: stopa referencyjna jest dziś niższa niż bieżąca inflacja. Rada nie obniżyła stóp, ale też ich nie podniosła, co można odczytywać tak, że nie uznała wrześniowego skoku za zjawisko trwałe. Część tego skoku pochodzi z cen paliw, a więc z czynnika, który może równie szybko wygasnąć, jak się pojawił. Jeśli jednak inflacja utrzyma się powyżej 4% przez kolejne miesiące, argumenty za dalszym czekaniem będą słabnąć. Pełna treść uzasadnienia znajduje się w komunikacie NBP po posiedzeniu, do którego link podajemy w źródłach.
Co stopa 3,75% oznacza dla ROR, DOR, lokat i kont oszczędnościowych
Najbardziej bezpośrednio decyzję Rady odczują posiadacze obligacji o zmiennym oprocentowaniu opartym na stopie referencyjnej. Roczne obligacje ROR1027 z oferty na październik mają w pierwszym miesiącu oprocentowanie 4,00%, a od drugiego miesiąca równe stopie referencyjnej NBP, bez marży. Przy stopie 3,75% oznacza to 3,75% w skali roku aż do kolejnej decyzji Rady. Dwuletnie DOR1028 zaczynają od 4,15%, a od drugiego miesiąca płacą stopę referencyjną powiększoną o 0,15 pkt proc., czyli obecnie 3,90%. Odsetki w obu seriach są wypłacane co miesiąc, bez kapitalizacji.
Brak zmian stóp jest więc dla ROR i DOR informacją neutralną: oprocentowanie nie spadnie, ale też nie wzrośnie. Dopiero podwyżka w listopadzie lub grudniu podniosłaby je automatycznie, bez żadnego działania z Twojej strony. Obniżka zadziałałaby w drugą stronę. Z tego powodu ROR i DOR są dobrym narzędziem dla kogoś, kto spodziewa się wyższych stóp, a złym dla kogoś, kto liczy na kolejny cykl obniżek. Różnicę między tymi obligacjami a kontem oszczędnościowym opisujemy osobno w poradniku o obligacjach skarbowych i kontach oszczędnościowych.
Pozostałe obligacje z oferty Ministerstwa Finansów na październik reagują na stopy inaczej. Trzyletnie TOS mają stałe 4,40% przez cały okres, więc decyzja RPP nie zmienia ich oprocentowania, zmienia tylko to, jak atrakcyjne będą na tle nowych serii. Czteroletnie COI1030 płacą 4,75% w pierwszym roku, a potem inflację z marżą 1,50 pkt proc. Dziesięcioletnie EDO1036 zaczynają od 5,35%, od drugiego roku płacą inflację plus 2,00 pkt proc., z roczną kapitalizacją. Te dwie serie reagują na odczyty GUS, nie na stopy NBP, dlatego wysoka inflacja działa na ich korzyść od drugiego roku. Wyniki dla różnych kwot i okresów możesz porównać w naszym kalkulatorze obligacji skarbowych.
Lokaty i konta oszczędnościowe nie mają mechanicznego powiązania ze stopą referencyjną, ale banki wyceniają je z oglądaniem się na NBP. Przy stabilnych stopach oferty zmieniają się powoli, a różnice między bankami wynikają głównie z promocji na nowe środki. Jeśli rynek zacznie poważnie wyceniać podwyżkę, oprocentowanie lokat kilkumiesięcznych zwykle rośnie szybciej niż oprocentowanie kont. Aktualne oferty znajdziesz w naszych porównywarkach kont oszczędnościowych i lokat w zakładce „Sprawdź oferty”. Pamiętaj, że od odsetek z każdego z tych instrumentów pobierany jest podatek 19%, więc przy inflacji 4,1% nominalne 3,75% oznacza ujemne oprocentowanie realne.
Dlaczego obligacje o stałym kuponie z Catalyst tracą na cenie, zanim Rada cokolwiek zrobi
Na rynku Catalyst większość obligacji korporacyjnych ma oprocentowanie zmienne, oparte na stawce WIBOR powiększonej o marżę. Dla nich mechanizm jest podobny jak w ROR: wyższe stopy to wyższe odsetki w kolejnym okresie, niższe stopy to niższe odsetki. Inaczej zachowują się obligacje o stałym kuponie, czyli papiery, które przez cały okres życia płacą tę samą stawkę. Ich odsetki nie zmienią się po żadnej decyzji Rady, ale zmieni się ich cena na rynku wtórnym. Jak kupować takie papiery i na co zwracać uwagę, opisujemy w poradniku Catalyst: jak i gdzie kupować obligacje korporacyjne.
Zasada jest prosta: gdy rynek oczekuje wyższych stóp, nowe emisje będą musiały oferować wyższy kupon, więc stare obligacje z niższym stałym kuponem stają się mniej atrakcyjne i ich cena spada. Spójrz na przykład liczbowy, policzony przez nas na potrzeby tego tekstu. Obligacja o wartości nominalnej 100 zł, stałym kuponie 6% rocznie i trzech latach do wykupu, wyceniana przy wymaganej rentowności 6%, kosztuje równo 100 zł. Jeśli wymagana rentowność wzrośnie do 7%, cena spada do około 97,38 zł. Jeśli spadnie do 5%, cena rośnie do około 102,72 zł. Inwestor, który trzyma papier do wykupu, dostanie swoje 100 zł i wszystkie kupony. Ten, kto chce sprzedać wcześniej, odczuje zmianę ceny.
Ważne jest słowo „oczekuje”. Ceny obligacji o stałym kuponie reagują nie na samą decyzję, tylko na to, czego rynek spodziewa się po kolejnych posiedzeniach. Październikowy brak zmian był zgodny z oczekiwaniami, więc sam w sobie nie poruszył wycen. Poruszyć je może dopiero zmiana scenariusza: na przykład odczyt inflacji za październik wyraźnie powyżej 4% albo projekcja NBP pokazująca inflację powyżej celu przez cały 2027 rok. Dlatego posiadacz obligacji stałokuponowych powinien śledzić te same dane, które śledzi Rada, a nie tylko komunikat po posiedzeniu.
Czego wypatrywać przed posiedzeniem listopadowym
Kolejne decyzyjne posiedzenie Rady przypada na początek listopada 2026 roku. Jest ono ważniejsze od październikowego z jednego powodu: Rada otrzymuje wtedy nową projekcję inflacji i PKB przygotowaną przez analityków NBP. Projekcja pokazuje, czy według modelu banku centralnego inflacja wróci do celu 2,5% w horyzoncie dwóch lat, czy utrzyma się wyżej. Jeśli listopadowa projekcja przesunie ścieżkę inflacji w górę względem lipcowej, argument za podwyżką stóp stanie się znacznie mocniejszy. Jeśli pokaże, że wrześniowy skok to jednorazowy efekt paliw, Rada będzie mogła dalej czekać.
Zanim poznamy projekcję, pojawią się trzy inne sygnały. Pierwszy to szybki szacunek inflacji za październik, publikowany przez GUS pod koniec miesiąca. Odczyt poniżej wrześniowych 4,1% obniżyłby temperaturę dyskusji, odczyt powyżej ją podgrzeje. Drugi to oferta obligacji detalicznych na listopad, którą Ministerstwo Finansów ogłasza w ostatnich dniach października. Jeśli oprocentowanie nowych serii ROR czy TOS zmieni się względem oferty październikowej, będzie to czytelny sygnał, jak resort ocenia perspektywy stóp. Trzeci to komentarze członków Rady między posiedzeniami, które często zapowiadają kierunek przed oficjalną decyzją.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli masz ROR, DOR albo obligacje korporacyjne na WIBOR, podwyżka stóp zadziałałaby na Twoją korzyść, a obniżka na niekorzyść. Jeśli masz obligacje o stałym kuponie, jest odwrotnie, przynajmniej dla ceny rynkowej. Jeśli dopiero wybierasz, warto zadać sobie jedno pytanie: czy stopa 3,75% przy inflacji 4,1% to poziom, który Rada utrzyma przez rok, czy raczej punkt wyjścia do podwyżki? Odpowiedź rynku poznamy w listopadzie, ale dane, które ją ukształtują, napływają już teraz.
Źródła
- NBP, Podstawowe stopy procentowe (stan na 16.10.2026, archiwum zmian stóp od 1998 roku)
- NBP, Decyzje Rady Polityki Pieniężnej (komunikat po posiedzeniu 6–7 października 2026)
- GUS, Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. (14.10.2026)
- GUS, Szybki szacunek wskaźnika CPI we wrześniu 2026 r. (30.09.2026)
- NBP, Założenia polityki pieniężnej na rok 2026 (cel inflacyjny 2,5% ±1 pkt proc.)
- Ministerstwo Finansów, obligacjeskarbowe.pl: oferta obligacji na październik 2026 (ROR1027, DOR1028, TOS, COI1030, EDO1036)
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Zobacz też
Przegląd rentowności obligacji korporacyjnych na Catalyst, październik 20269 października, 2026- RPP bez zmian: stopa referencyjna nadal 3,75%9 października, 2026





Orlen: 15,8 mld zł zysku w I półroczu 2026 i dług netto 0,10 EBITDA18 października, 2026


