🕒 6 min czytania
Inflacja we wrześniu wzrosła do 4,0% i to zła wiadomość dla prawie każdego, kto trzyma pieniądze na lokacie, koncie oszczędnościowym albo w krótkich obligacjach skarbowych. Po podatku Belki niemal cała październikowa oferta obligacji w pierwszym roku przegrywa z cenami. Wygrywają ci, którzy mają już obligacje indeksowane inflacją, ale nie wszyscy od razu.
W skrócie:
- dowiesz się, co wypchnęło inflację do 4,0% i dlaczego to najwyższy odczyt od 15 miesięcy,
- zobaczysz w tabeli, ile realnie, po podatku, dają obligacje skarbowe z oferty na październik,
- sprawdzisz, kiedy wrześniowa inflacja trafi do oprocentowania Twoich COI i EDO,
- dowiesz się, co wyższa inflacja oznacza dla stóp procentowych i czy opłaca się przenosić oszczędności do obligacji indeksowanych.
Skąd wzięło się 4%?
Według szybkiego szacunku GUS z 30 września ceny konsumpcyjne były we wrześniu o 4,0% wyższe niż rok wcześniej. W sierpniu wskaźnik wynosił 3,4%. Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 0,7%, wyraźnie szybciej niż w sierpniu (0,4%). To najwyższa inflacja od czerwca 2025 roku, kiedy GUS podał 4,1%.
Głównym winowajcą są paliwa. Paliwa do prywatnych środków transportu podrożały o 36,1% rok do roku i o 9,2% w ciągu jednego miesiąca. Nośniki energii (prąd, gaz, opał) poszły w górę o 4,9% r/r. Żywność wręcz tanieje: w ujęciu rocznym jej ceny spadły o 0,5%. Ta inflacja nie jest więc szeroka, tylko mocno ciągnięta przez jedną kategorię. Problem w tym, że droższy transport z czasem przenosi się na ceny innych towarów.
Cel NBP to 2,5% z dopuszczalnym odchyleniem o 1 punkt procentowy. Górna granica wynosi więc 3,5%, a wrześniowy odczyt jest od niej o pół punktu wyżej. Ekonomiści nie widzą szybkiej poprawy: Pekao spodziewa się zbliżenia do 4,5% w grudniu, mBank zakłada wahania w przedziale 4,0-4,5% w kolejnych miesiącach, a Erste zwraca uwagę, że słabe tegoroczne zbiory mogą zacząć podbijać ceny żywności.
Pamiętaj, że to dane wstępne. Pełny odczyt GUS opublikuje 14 października i dopiero on liczy się przy obligacjach indeksowanych. Zwykle różnica jest niewielka, ale bywa, że wynik przesuwa się o 0,1 punktu.
Ile realnie dają obligacje z oferty na październik?
Ministerstwo Finansów nie zmieniło oprocentowania obligacji detalicznych na październik. Zestawmy je z inflacją 4,0%, po odjęciu 19% podatku Belki:
| Obligacja | Oprocentowanie w 1. okresie | Po podatku Belki | Różnica do inflacji 4,0% |
|---|---|---|---|
| OTS (3-miesięczne) | 2,00% | 1,62% | -2,38 pkt proc. |
| ROR (roczne) | 4,00% | 3,24% | -0,76 pkt proc. |
| DOR (2-letnie) | 4,15% | 3,36% | -0,64 pkt proc. |
| TOS (3-letnie) | 4,40% | 3,56% | -0,44 pkt proc. |
| COI (4-letnie) | 4,75% | 3,85% | -0,15 pkt proc. |
| EDO (10-letnie) | 5,35% | 4,33% | +0,33 pkt proc. |
Uproszczenie: porównujemy oprocentowanie pierwszego okresu z bieżącą inflacją. W EDO podatek pobiera się dopiero przy wykupie, a oprocentowanie ROR i DOR po pierwszym miesiącu zmienia się razem ze stopą referencyjną NBP.
Wniosek jest niewygodny. Przy obecnej inflacji tylko EDO w pierwszym roku daje po podatku odrobinę więcej, niż zjadają ceny. Najgorzej wypadają trzymiesięczne OTS: tracisz realnie ponad 2 punkty procentowe rocznie. Konta oszczędnościowe z oprocentowaniem około 4% brutto są w tej samej sytuacji co ROR, czyli po podatku zostaje Ci około 3,24%.
Na to nakłada się polityka NBP. Rada Polityki Pieniężnej zbiera się 6-7 października. Stopa referencyjna wynosi dziś 3,75%, a przy inflacji wyraźnie powyżej celu o obniżkach nikt już nie mówi. ING i mBank w scenariuszu bazowym zakładają utrzymanie stóp w październiku, przy czym ING dopuszcza podwyżki w 2027 roku. Wcześniejsze oczekiwania opisywaliśmy w tekście o stopach procentowych we wrześniu.
Dla oszczędzających ma to dwa skutki. Po pierwsze, oprocentowanie ROR i DOR po pierwszym miesiącu podąża za stopą referencyjną, więc dopóki stopy stoją, te obligacje nie nadrobią rosnącej inflacji. Po drugie, banki nie mają powodu obniżać oprocentowania lokat i kont oszczędnościowych, ale też nie podniosą go bez decyzji RPP. Aktualne oferty kont porównasz na stronie konta oszczędnościowe.
Dlatego przy wysokiej inflacji tak ważna jest konstrukcja obligacji, a nie samo oprocentowanie na start. Stała stawka OTS czy TOS nie reaguje na ceny. COI i EDO od drugiego roku płacą inflację plus marżę, więc to one chronią siłę nabywczą w dłuższym okresie. Podatek możesz dodatkowo ograniczyć, kupując obligacje w ramach IKE lub IKZE.
Kiedy wrześniowa inflacja trafi do Twoich COI i EDO?
Tu wiele osób się myli. Do oprocentowania kolejnego roku nie wchodzi inflacja z miesiąca, w którym zaczyna się nowy okres odsetkowy. Według warunków emisji liczy się wskaźnik inflacji za 12 miesięcy ogłoszony przez GUS w miesiącu poprzedzającym pierwszy miesiąc nowego okresu odsetkowego.
W praktyce oznacza to przesunięcie o dwa miesiące. Pełne dane za wrzesień GUS ogłosi w październiku, więc trafią one do obligacji, których nowy okres odsetkowy zaczyna się w listopadzie 2026. Chodzi o COI i EDO kupione w listopadzie wcześniejszych lat. Jeśli rocznica Twojej obligacji przypada w październiku, nowe oprocentowanie opiera się na danych za sierpień, czyli 3,4%.
Przykład: jeśli finalny odczyt za wrzesień potwierdzi 4,0%, obligacja z marżą 1,50 punktu procentowego dostanie w kolejnym roku 5,50%, a z marżą 2,00 punktu 6,00%. Marże różnią się jednak między seriami, więc swoją sprawdź w liście emisyjnym konkretnej serii na obligacjeskarbowe.pl. Więcej o samym mechanizmie piszemy w tekście Obligacje skarbowe a inflacja, a wynik dla własnej kwoty policzysz w kalkulatorze obligacji skarbowych.
Czy w takim razie przenosić pieniądze z OTS albo ROR do COI? Najpierw policz koszt zmiany. Przy przedterminowym wykupie COI zapłacisz 2,00 zł od każdej obligacji o nominale 100 zł, więc taki ruch ma sens tylko dla pieniędzy, których nie będziesz potrzebować przez kilka lat. Pamiętaj też, że indeksacja działa w obie strony. Gdyby inflacja wróciła do celu NBP, czyli 2,5%, obligacja z marżą 1,50 punktu dostałaby w kolejnym roku 4,00%, mniej niż stałe 4,40% w TOS. Obligacje indeksowane wygrywają wtedy, gdy wysoka inflacja utrzymuje się dłużej.
Jeśli prognozy ekonomistów się sprawdzą i inflacja pod koniec roku zbliży się do 4,5%, osoby z rocznicą w styczniu czy lutym mogą dostać jeszcze wyższe oprocentowanie. To dobra wiadomość dla posiadaczy, ale pamiętaj o kolejności: najpierw ceny rosną, a obligacja wyrównuje to z opóźnieniem.
Co z tego wynika dla Ciebie? Jeśli pieniądze odkładasz na kilka lat, przy inflacji 4% i perspektywie jej dalszego wzrostu obligacje indeksowane wyglądają rozsądniej niż te ze stałym oprocentowaniem. Jeśli potrzebujesz pieniędzy za kilka miesięcy, OTS czy lokata dalej mają sens jako bezpieczne miejsce na gotówkę, tylko nie traktuj ich jako sposobu na pomnażanie oszczędności.
Pytanie, które warto sobie zadać: czy Twoje oszczędności są dziś ustawione pod inflację 2,5%, do której wszyscy się przyzwyczaili, czy pod 4-4,5%, które prognozują ekonomiści na koniec roku?
Źródła
- Bank.pl: Inflacja we wrześniu ’26 powyżej górnej granicy celu NBP (szybki szacunek GUS z 30.09.2026, struktura wskaźnika)
- Money.pl: Mocny skok. Inflacja zaskoczyła (komentarze ekonomistów)
- Finwire: Inflacja 4% IX 2026, obniżki stóp się oddaliły (stopy NBP, prognozy Pekao, ING, mBank)
- Obligacjeskarbowe.pl: obligacje 4-letnie COI oraz obligacje 10-letnie EDO (oprocentowanie, marże, zasada indeksacji)
- StrefaInwestorów: oferta obligacji skarbowych na październik 2026
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.
Zobacz też

Inflacja: jak GUS ją mierzy i co naprawdę robi z Twoimi oszczędnościami17 października, 2026
Orlen: 15,8 mld zł zysku w I półroczu 2026 i dług netto 0,10 EBITDA18 października, 2026
ATAL: zysk w I półroczu 2026 wzrósł 2,8 raza, ponad połowę długu pożycza właściciel18 października, 2026
Dom Development: zysk 654,2 mln zł i najbliższy wykup obligacji w 2028 r.18 października, 2026
Archicom: zysk 74,4 mln zł, wcześniejszy wykup dwóch serii i nowa emisja do 2030 r.18 października, 2026
Develia: 443,5 mln zł zysku, ale dług netto rośnie17 października, 2026


